Posts Categorized: Marzenia

Marzenie o remoncie

Posted by & filed under .

Każdego dnia zmagam się z szeregiem obowiązków, do tego dochodzą przecież również zadania do wykonania w domu. Trzeba wyprawić Myszkę do przedszkola, posprzątać. A do tego zaczęliśmy remont – moje marzenie, żeby zrobić piękny taras z drzewa egzotycznego. Zabrakło paru rzeczy, więc popołudniu czekała nas hurtownia budowlana w Warszawie. Do tego zakupy spożywcze, no i […]

Szpital

Posted by & filed under .

Przy tym całym zamieszaniu z Miśkiem – nie miałam głowy, żeby pisać. Mały dawał mi czadu na początku – często go bolał brzuszek i całymi wieczorami nosiłam go na rękach, no ale o tym już właściwie nie pamiętam. Jakie jest macierzyństwo przy drugim dziecku? Dużo spokojniejsze. Dużo lepsze. Bardziej się cieszę maleństwem. Bardziej Go rozumiem. […]

cmentarz

Śpieszmy się kochać…

Posted by & filed under .

U nas urodziło się dzieciątko dopiero co, a gdzieś indziej ktoś umiera… Moja przyjaciółka ostatnio zadzwoniła do mnie z pewną wiadomością. Po pierwszych słowach poznałam, że coś jest nie tak. Zapytała, czy może przyjechać. Oczywiście umówiłam się z nią. Niestety, babcia Kasi ostatniej nocy zmarła. Było to dla niej jeszcze większym ciosem z racji tego, […]

Misiek

Wigilia

Posted by & filed under .

Jest Wigilia… Jest Wigilia a ja jestem w szpitalu i mam obok siebie malutkiego człowieczka, którego wczoraj wieczorem urodziłam. Malutki, bezbronny, słodki, kochany, mój jedyny! Strasznie mi smutno – że nie jesteśmy w domu z naszą rodziną, ale bynajmniej jesteśmy już we dwoje, a nie w dwu-paku. To mnie pociesza. Zuzka spędziła u mnie na […]

Załamka…

Posted by & filed under .

Jestem już 8 dni po terminie i wylądowałam w szpitalu… Rozumiecie? Mamy szanse wyjść na święta tylko jeśli urodzę do wtorku do południa… I myślałam, że jeśli dziś się zgłoszę do szpitala to oni coś zrobią… a tu się okazuję – że kładę się po to żeby się położyć i oprócz KTG nic się nie […]

Mikołaje

Mikołaje na motorach

Posted by & filed under .

Jutro mogę jechać na porodówkę:) Jestem już w terminie, dziś byliśmy z Zuzką na imprezie którą chciałam zaliczyć – czyli jestem już gotowa;) W sumie – od jakiegoś tygodnia czuje się o wiele lepiej, jestem już spokojna, mam cierpliwość;P Przywieźli nam nawet nowe meble – zatrudniłam firmę http://www.rwtrans.pl/ i załatwiłam sprawę;) Ale ostatni miesiąc naprawdę […]

Baby blues

Posted by & filed under .

Wiecie co… do terminu porodu został mi dokładnie jeden miesiąc… a już mam dosyć… momentami zastanawiam się co mnie podkusiło, żeby zaciążyć??? Normalnie odezwał się już mi baby blues! Nie mam siły na nic, wiecznie boli mnie głowa, przytyłam już 20kg – a przecież wiem, że jeszcze trochę dojdzie, czuje się jak słoń w składzie […]

Zagiąć…

Posted by & filed under .

Jak dobrze trzeba się na czymś znać żeby pracować w markecie budowlanym? Od wczoraj stwierdzam że bardzo dobrze, chyba jednak trzeba być w pewnych dziedzinach ekspertem. Zwłaszcza jak trafi się na takiego klienta jak mój mąż. Chce wiedzieć wszystko, sam wcześniej się dowiaduje wielu rzeczy a potem stara się sprzedawcę „zagiąć” czymś czego ten nie […]

Dzień za dniem

Posted by & filed under .

Zuzka przyzwyczaiła się już do przedszkola. Co prawda – nie chodzi tam w podskokach, w sumie codziennie rano wygłasza monolog o tym, że chce zostać ze mną w domu – a ja jej ściemniam, że muszę iść do pracy – więc nie może zostać sama w domu… I tak leci dzień za dniem;) Ja zaczynam […]

przedszkolak

Przedszkolak

Posted by & filed under .

No i stało się! Mamy w domu przedszkolaka;) A właściwie w przedszkolu – bo właśnie ją odprowadziłam. Mija już ponad tydzień, ale nadal jest bardzo ciężko rano. Przez pierwsze 3 dni trzeba było ją ode mnie odrywać, wychodziłam więc z tego przedszkola zaryczana… i właściwie czekałam na godzinę, żeby móc ją odebrać… Czy wszystkie mamy […]